Nie każda mediacja kończy się ugodą.
Żadna nie powinna kończyć się straconym dniem.
Ryzyko, które bierzesz na siebie, proponując klientowi mediację, jest proste: kilka godzin pracy, koszt i Twoja wiarygodność, jeśli z sesji nic nie wyjdzie. Dlatego mediację prowadzę tak, żeby wynik był również wtedy, gdy ugody nie ma: rozpoznane stanowisko drugiej strony, zawężony przedmiot sporu, wiedza o tym, czego przeciwnik naprawdę broni i co jest dla niego nie do ruszenia. To zostaje po Twojej stronie i pracuje dalej w procesie.
Negocjują pełnomocnicy. Ja odpowiadam za ramy: doprowadzam obie strony do stołu, ustalam tempo i porządek rozmowy, uruchamiam osobne sesje z każdą ze stron, kiedy są potrzebne, i milczę, kiedy rozmowa idzie dobrze sama.
Ponad 50 przeprowadzonych mediacji. Kilka lat czynnej praktyki.
Format dopasowany do preferencji: sesje online lub stacjonarnie.
Zaangażowanie czasowe a rentowność Kancelarii
Wieloletnie spory sądowe angażują czas operacyjny Kancelarii w sposób rozproszony. Pisma, rozprawy, monitoring i dojazdy pożerają Twój zysk.
Zestawienie zakłada ten sam całkowity budżet (ryczałt) klienta na poprowadzenie sprawy. Porównujemy efektywność godzinową w oparciu o sumaryczny nakład pracy.
Ścieżka Sądowa (2 Instancje)
~3 Lata ProcesuMediacja gospodarcza w MCM
~30 Dni*Obliczenia oparte na szacunkowym czasie, bez modyfikowania kwoty bazowego honorarium za poprowadzenie całości sporu, co maksymalizuje Twoją marżę.
Jak MCM dba o interesy i status Pełnomocnika?
Mediacja to strategiczne narzędzie w rękach pełnomocnika, a nie jego konkurencja.
1. Szybszy cash flow i brak przepalania zasobów
Dobra ugoda odblokowuje wynagrodzenie i uwalnia zespół (np. aplikantów, prawników in-house) od jałowej, wieloletniej obsługi administracyjnej akt, bez rezygnacji z bazowego success fee w kancelarii.
2. Pełnomocnik jako reżyser ugody
Zachowuję neutralność i nie świadczę pomocy prawnej. To Ty czuwasz nad merytorycznym bezpieczeństwem Twojego klienta. Moim zadaniem jest rozładowanie napięcia biznesowego stron i strukturyzacja rozmowy, byś Ty mógł ubrać warunki handlowe w bezpieczne ramy prawne ugody.
3. Eliminacja ryzyka losowego wyroku (i obwiniania Kancelarii)
Nawet najsolidniejszy case w sądzie niesie ryzyko nieprzewidywalnego orzeczenia sędziego czy błędu biegłego. Przegrana po latach rykoszetem uderza w wizerunek Kancelarii. Wypracowana ugoda zapobiega niszczącej losowości, czyniąc z Ciebie sprawczego stratega ratującego budżet klienta.
Porozmawiajmy wprost. Przed sesją.
Rozmowa wstępna dotyczy wyłącznie procedury: czy sprawa nadaje się do mediacji, jak wygląda przebieg, terminy i koszty, oraz w jaki sposób zaproponować mediację drugiej stronie. Nie oceniam stanowisk, nie doradzam w sporze i nie buduję strategii negocjacyjnej dla żadnej ze stron. O kontakcie z jedną stroną informuję drugą, gdy mediacja zostaje uruchomiona.
